|
Depresja jest chorobą XXI wieku. Gwałtowny wzrost zachorowalności zaczęto notować pod koniec ubiegłego stulecia. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że już teraz jest to czwarte co do częstości schorzenie na świecie, a na przestrzeni najbliższych 20 lat ma szansę “awansować” na drugie miejsce.
Na depresję choruje w ciągu swojego życia co piąty Europejczyk, przy czym znacznie częściej (bo pięciokrotnie) występuje u kobiet i osób po 40 roku życia. Dla niektórych będzie to jedynie epizod w życiu, inni muszą się niestety liczyć z nawrotami schorzenia. Jednak ostatnio zauważa się silne obniżenie granicy wiekowej - obecnie diagnozuje się depresję u nastolatków, a nawet u dzieci. Mimo że o tym schorzeniu mówi się i pisze ostatnio wiele, nadal zbyt często jest ono lekceważone przez pacjentów, a i o dziwo także przez lekarzy.
Poza czynnikami dziedzicznymi, na które nie mamy wpływu, depresja zależna jest od czynników środowiskowych. Część z nich, jak choćby stresujące wydarzenia życiowe, pozostaje poza naszym wpływem. Jednak niektóre można modelować. Wśród tychże czynników możemy wymienić nasłonecznienie, dietę oraz niebędącą czynnikiem środowiskowym osobowość, odpowiadającą za sposób, w jaki odbierany jest przez nas świat.
Depresja
|